Co jakiś czas w mediach pojawia się nowa dieta cud, która sprawia, że można spektakularnie i bardzo szybko zgubić dodatkowe kilogramy. Diety białkowe, tłuszczowe, diety frutariańskie, czy oparte na ziarnach – wszystkie łączy jedno: bazują na jednym składniku. Często wierzymy, że właśnie trafiliśmy na dietę, która zadziała szybko i na zawsze. Tymczasem smutna prawda jest taka, że nie ma produktów wyjątkowych, które uczynią nas szczupłymi.

Mit jednego rodzaju

Spożywając tylko jeden typ pokarmu, jak nabiał, czy warzywa, zawsze schudniemy. Dlaczego? Przede wszystkim dlatego, że wprowadzają one nasz organizm w stan braku. Jeśli dostarczamy sobie tylko warzyw, bez tłuszczy, schudniemy. Nie dlatego, że warzywa są magiczne, ale dlatego, że nasze mądre ciało działa tak, że zacznie pobierać bardzo szybko energię z zapasów. Nie zapominajmy jednak, że bez tłuszczy spożywanie warzyw przestaje być zdrowe – rozpuszczalne w nich witaminy nie będą przyswajalne.

Szybki efekt – szybkie jojo

Zdrowo jest chudnąć około 4 kg w miesiącu, a zatem 1 kg tygodniowo. Osoby otyłe chudną szybciej, co jest zupełnie naturalne. Przy monodietach liczba spadających kilogramów wzrasta – niedobory sprzyjają podkręceniu tempa. Im szybciej gubimy, tym szybciej spoczniemy na laurach i powrócimy do nawyków sprzed diety. A nasz mądry mózg tylko na to czeka! Raz, dwa wyśle komunikaty do układu pokarmowego i nerwowego, że oto nadszedł czas odkładania zapasów.

Wyjałowienie organizmu

To trzeci czynnik, który czyni diety mono najgorszym wyborem z możliwych. Potrzebujemy w naszym menu zarówno tłuszczy, jak i węglowodanów i białka. Dobrze zbilansowany obiad zawierać będzie zarówno warzywa, jak i mięso, czy rybę, ewentualnie jajko i kaszę. Organizm, który dostaje tylko jeden typ jedzenia, szybko staje się osłabiony. Monotonia wpływa także niekorzystnie na psychikę. Im dłużej trwa okres niezdrowego odżywiania się, tym większe ryzyko spadku nastroju.