Nagłe przerwanie treningu czy niechciana kontuzja zawsze są dla sportowca twardym orzechem do zgryzienia. Uczucie frustracji związane z wizją utraty formy, którą budowaliśmy przez długi czas, powoduje napływ wielu negatywnych emocji. Zaprzestanie treningów negatywnie wpływa także na naszą wytrzymałość – której wielu z nas potrzebuje w życiu codziennym. Nie mówiąc już o psychice, która zostaje lekko nadszarpnięta.

Przerwa w realizacji planu treningowego nie jest jednak końcem świata, szczególnie jeśli weźmiemy pod uwagę pamięć mięśniową. To dzięki niej powrót do wcześniejszego trybu jest znacznie prostszy.

Pamięć mięśniowa – czym jest?

Dzięki pamięci mięśniowej możemy wykonywać różne czynności motoryczne, które zostały przez nas przyswojone przy pomocy świadomego treningu. Do przykładów takiej pamięci możemy zaliczyć pływanie, jazdę na rowerze czy pisanie na klawiaturze bez patrzenia na nią. Pamięć mięśniowa „uczy” nasze ciało także podczas nieintencjonalnych doświadczeń, np. postawa ciała zależna od środowiska, w jakim przebywamy.

Pamięć mięśniowa determinuje efektywność wykonywanych ćwiczeń. Podczas treningu nasze mięśnie uczą się powielania wzorców ruchowych, co prowadzi do poprawy osiągnięć. Mało tego – dzięki pamięci mięśniowej nasza sylwetka, podczas przymusowego urlopu, może nie zmienić się tak dużo, jakbyśmy sobie wyobrażali.

Nasze mięśnie mają zdolność do zwiększania swoich rozmiarów za pomocą zewnętrznych bodźców (trening) oraz odpowiednich składników odżywczych. Zaprzestanie treningu prowadzi jednak do tego, że nasz organizm sukcesywnie zaczyna pozbywać się masy mięśniowej, ponieważ stanowi ona zbyt duże obciążenie energetyczne, które jest zbędne. Dochodzi wówczas do rozkładu białek mięśniowych na aminokwasy. W dalszej kolejności organizm wykorzystuje je do produkcji hormonów czy enzymów. W skutek tego dochodzi do zmniejszenia się muskulatury, niemniej zachowana zostaje ilość jąder komórkowych. To zjawisko jest odpowiedzialne za pojawienie się pamięci mięśniowej.

Przerwa w treningu i co dalej?

Robiąc przerwę od planu treningowego nie powinniśmy bać się o to, że cała nasza dotychczasowa praca poszła na marne. Tak naprawdę, by doszło do redukcji białka, organizm potrzebuje od 2 do 4 tygodni – dopiero po upływie tego czasu widoczne jest zmniejszenie masy mięśniowej. Powrót do wcześniejszej formy zaś możliwy jest już po kilku treningach. Oczywiście im dłuższa przerwa, tym więcej czasu potrzebuje nasz organizm do powrócenia na właściwe tory treningowe. Mięśnie zatem prędzej czy później nabiorą odpowiedniego dla siebie wyglądu – sprzed przerwy.

Pamiętaj jednak, by podczas przerwy, w miarę możliwości podejmować aktywność fizyczną – nawet niewielką. Wybierz się na spacer, jeśli nie masz żadnych kontuzji rozważ jogging lub skakanie na skakance. Utrzymanie jakiejkolwiek aktywności zmniejszy utratę mięśni oraz wytrzymałości. Warto wspomóc swój organizm dodatkową suplementacją zawierającą kwasy tłuszczowe. EstroVita MEN to produkt ułatwiający zachowanie kondycji, sprawności i sił witalnych przez długi czas. Doskonała proporcja kwasów tłuszczowych z grupy omega oraz kompozycja witamin A, D, E i K wspiera organizm mężczyzn w każdym wieku. W produkcie znalazł się pochodzący z owocu granatu unikatowy kwas omega-5, uważany za symbol zdrowia, energii i młodości.

Urlop od treningów wcale nie musi wiązać się z drastyczną i nagłą utratą masy mięśniowej. Nawet przy niewielkim zachowaniu aktywności fizycznej proces ten można znacznie wydłużyć w czasie. Pamięć mięśniowa, dzięki umiejętności zapamiętywania motoryki naszego ciała wpływa na wiele aspektów naszego życia. Niektóre czynności zaczynamy wykonywać automatycznie, nawet nie zdając sobie z tego sprawy.