Chcąc zrzucić kilka kilogramów na własną rękę, często nie mamy pojęcia o tym, co dla trenerów osobistych i dietetyków jest absolutną podstawą. Niewłaściwe odchudzanie może skutkować brakiem efektów, efektem jojo, a nawet przybraniem dodatkowych kilogramów.

 

Decyzję o podjęciu diety zazwyczaj podejmujemy w kryzysowym według nas momencie. Nagromadzenie negatywnych emocji jest złym doradcą, który popycha nas w stronę radykalnych kroków, a te zazwyczaj nie popłacają. Efekty diet sokowych i głodowych pojawiają się, jednak nie zostają z nami na długo, a restrykcyjne i długotrwałe diety niewiadomego pochodzenia mogą namieszać w naszym metabolizmie. Najlepszym rozwiązaniem dla osób odchudzających się jest podjęcie decyzji o racjonalnym żywieniu, które pozwoli nam się nasycić i dostarczyć najpotrzebniejsze składniki odżywcze, a może nawet wejdzie nam w nawyk. O czym należy pamiętać, aby cieszyć się wagą i zdrowiem na dłużej?

 

Zasady zdrowego odchudzania

 

  1. Regularne posiłki to podstawa

 

Doprowadzając swój organizm do przedłużającego się uczucia głodu dajesz mu jasny sygnał, aby magazynował jedzenie na zapas, „bo kto wie, kiedy znowu zdobędziemy pożywienie”. Jest to najskuteczniejszy, zaraz po obżeraniu się, sposób na szybkie zgromadzenie tkanki tłuszczowej.  Jadaj zawsze w tych samych lub zbliżonych porach stałe porcje jedzenia, a organizm nauczy się wykorzystywać je w pełni.

 

  1. Częściej znaczy lepiej

 

Największym wrogiem szczupłej sylwetki są zbyt duże porcje i najadanie się „z górką”. Nasze ciało nie mogąc przetworzyć większości tego, co zostało mu dostarczone, zamieni to dla nas w tłuszcz, aby się nie zmarnowało. 5 mniejszych posiłków spożywanych co 3-4 godziny to idealna ilość, która utrzyma trawienie na odpowiednim poziomie, nie spotęguje naszego łaknienia i pozwoli odczuwać nasycenie przez cały dzień.

 

  1. Zrezygnuj z tego cukru

 

Cukier jest wszędzie, nawet tam, gdzie się go nie spodziewamy. Obfite w cukry oraz wcale nie lepsze słodziki, są napoje, nektary owocowe, a szczególnie gazowane, kolorowe produkty. Naklejki z napisem „0 cukru” wcale nie powinny nas przyciągać, oznaczają bowiem zastąpienie dobrze znanego nam cukru pochodzącego z buraków cukrowych na często wiele innych i bardziej tuczących słodzików. Syrop glukozowo-fruktozowy góruje nad innymi „słodzidłami” swoją kalorycznością. Niestety gotowe mieszanki „fit musli”, zdrowe batoniki, a nawet produkty wybierane przez nas na kanapkę potrafią zawierać w sobie prawdziwą bombę cukrową.

 

  1. Z tłuszczu także!

 

Najlepiej smakują produkty z dodatkiem tłuszczu, soli oraz cukru, to fakt. Tą wiedzę skutecznie wykorzystują przeciwko nam producenci żywności. Dodatki tłuszczu znajdziemy w pasztetach, bogate w niego są również fastfoody i wszystko, co smażone lub polewane w celu niesklejania się produktu np. gotowe pierogi. Wskazana jest zmiana swoich nawyków także co do przygotowywania domowych posiłków – patelnię z olejem zastąpmy papirusem i spróbujmy przekonać się do produktów na parze.

 

  1. Pamiętaj, że jemy, aby mieć energię

 

Niska zawartość cukrów, tłuszczy i jeszcze… dieta niskowęglowodanowa? Tak! Pod warunkiem, że w miejsce węglowodanów dostarczymy niezbędnego nam paliwa pod postacią białka i nie popadniemy w skrajności. Głodówki, diety sokowe oraz próba przetrwania kolejnego dnia na waflach ryżowych, mogą doprowadzić nas na skraj wycieńczenia.

 

  1. Pij jak najwięcej

 

Norma to 2 litry napojów dziennie – przyspieszysz przemianę materii i oczyścisz organizm z toksyn (których bardzo dużo wytwarza się wskutek spalania tłuszczu). Ważna jest jednak nie tylko ilość płynu, ale i jakość. Zrezygnuj z kawy – odwadnia organizm – i napojów gazowanych – dwutlenek węgla pobudza łaknienie. Zastąp je zieloną herbatą i sokami warzywnymi.

 

  1. Czytaj etykiety

A jeżeli nie możesz sprawdzić składu produktu, pamiętaj, że dzieje się tak nie bez przyczyny. Szczególnie ważne są trzy pierwsze miejsca na liście, jeżeli znajdują się na nich wypełniacze, tłuszcze oraz słodziki – odłóż produkt na półkę i zapomnij o nim.