Wiatr i niskie temperatury to najwięksi wrogowie naszej skóry. Po przebywaniu na dworze wchodzimy do nagrzanych pomieszczeń i samochodów. Ten miks szokujących różnic temperaturowych sprawia, że nasz mózg dostaje sprzeczne sygnały, związane z regeneracją najbardziej eksponowanego elementu ciała. Jak odpowiednio zadbać o ochronę przed skutkami zimna?

 

Opatulenie

 

Szczególnie trudno zastosować się do tej zasady kobietom. Wiadomo, czapki, szale i kaptury nie pozwalają zbytnio pokazać pięknej fryzury, czy makijażu. Tymczasem twarz to najważniejsza wizytówka kondycji naszej skóry. Zasłońmy ją dobrze modnym szalem, czy kominem i nie zapominajmy też o czapce!

 

Nawilżenie

 

Dobrze dobrany krem i balsam, odpowiedni dla typu naszej cery zwalczą uczucie napięcia i podrażnienia, ale także wzmocnią naskórek, który chroni przed uszkodzeniami. Kupując kosmetyki nie sugerujmy się ich ceną i zapachem, a składem i przeznaczeniem. Dłonie i policzki wymagają natłuszczenia, jako najbardziej wystawione na chłód, natomiast ramiona, uda, czy klatka piersiowa, przegrzane grubszą warstwą odzieży, potrzebują nawilżenia kosmetykiem z dużą ilością lipidów.

 

Olejki do kąpieli

 

Dzięki nim na naszym ciele tworzy się potężny filtr ochronny. Warto decydować się na naturalne rozwiązania, jak arnika, czy kasztanowiec, bez dodatków chemii. Już kilka kropel dodanych do wody da efekt lekko natłuszczonej skóry. Pamiętajmy jednak o odpowiedniej temperaturze wody. Zbyt gorąca bardziej zaszkodzi, niż pomoże.

 

Woda

 

Jesienią i zimą często zapominamy o niej, zastępując ten życiodajny płyn gorącymi herbatkami. Tymczasem spożycie wody jest koniecznym warunkiem do utrzymania elastycznej skóry bez przebarwień. Pijmy przynajmniej 1,5 l dziennie, bo choć możemy nie odczuwać tak dużego pragnienia, jak latem, pamiętajmy, że woda to 70% składu naszego ciała. Bez niej skóra jest bardziej podatna na niekorzystne efekty, związane ze zmianami temperatury. Koniecznie w naszym napoju powinien się znaleźć preparat EstroVita Skin. To kompilacja kwasów omega 3, 6 i 9, które od środka chronić będą naszą skórę i włosy przed efektami mrozu.