Jeśli wizja tradycyjnych ćwiczeń aerobowych na sali w klubie fitness bardziej Cię zniechęca, niż przyciąga, a jednak gdzieś w głębi duszy marzysz o ciekawej formie treningu, może warto zapoznać się z najnowszymi trendami, jakie oferuje świat sportu?

 

Trampoliny

 

Przede wszystkim uwalniają ogromną ilość endorfin. Kto z nas nie lubił skakać po wielkich łóżkach, gdy był dzieckiem! Trening trwa maksymalnie godzinę, podczas której można spalić minimum jedną trzecią spożytych dziennie kalorii. Pod okiem instruktora uczestnicy skaczą na trampolinie w rytm puszczanej muzyki. Efekty dla ciała widoczne są już po pięciu tygodniach regularnych ćwiczeń (2-3 razy w tygodniu). Co ważne – aeroby nie przeciążają stawów, dlatego zaleca się je przede wszystkim osobom otyłym.

 

Interwały gladiatora

 

Hit ostatnich miesięcy. To bardzo ciężka i spalająca nawet 1000 kalorii podczas 45 minut forma walki o perfekcyjne ciało. W niewtajemniczonym obserwatorze wzbudzą przede wszystkim zdumienie. Oto grupa ludzi dźwiga worki z piaskiem, a następnie przerzuca je przez ramię, biegnąc na czas. Przysiady, pompki i wykroki z obciążeniem, wspinaczka w poziomie (ustawiamy się w pozycji, jak do robienia pompek i biegniemy w miejscu), czy też przeciąganie liny, to inspirowany serialem „Spartakus: krew i piasek” sposób na rekordowo szybkie spalenie tłuszczu i zbudowanie mięśni. Zalecany wytrwałym fanom ćwiczeń.

 

Joga w powietrzu

 

Jeśli wydaje Ci się, że jogiczne pozycje prędzej doprowadziłyby Cię do poważnych kontuzji, niż wpłynęły korzystnie na Twoje zdrowie, spróbuj jogi w powietrzu. Zawieszony na specjalnym hamaku pod sufitem, z lekkością będziesz mógł wykonać wszystkie ćwiczenia instruktora bez obawy, że nagle się przewrócisz i boleśnie obijesz. Sesja trwa 90 minut. W rytm spokojnej muzyki uczestnicy powtarzają ruchy trenera, przypominające częściowo taniec i pływanie. To bardzo relaksujący trening, który korzystnie wpływa na regulację kortyzolu i adrenaliny.

 

Tabata

 

Wyprawa do klubu fitness to dla wielu z nas przede wszystkim walka z czasem. Dojazd, przebranie się, trening i prysznic pochłaniają cenne minuty, których nie chcemy tracić. Dlatego rezygnujemy, powtarzając wszystkim, że nie korzystamy z ofert klubów fitness, bo – zgodnie z prawdą – nie mamy na to miejsca w naszym grafiku. Tabata staje się odpowiedzią na potrzeby wszystkich zapracowanych. To intensywny trening interwałowy, podczas którego wykonujemy serię dwudziestosekundowych ćwiczeń w jak najszybszym tempie z dziesięciosekundowymi przerwami. Pompki, przysiady, pajacyki, skoki w miejscu i burpeesy to podstawa tabaty. Trening trwa od 10 do 30 minut. Szybkie tempo i regularność (najlepiej co drugi dzień) dają wspaniałe i szybko widoczne efekty.

 

Impreza z trenerem

 

Organizowanie wspólnych treningów z przyjaciółmi w ramach świętowania urodzin, czy wieczoru panieńskiego, to najnowszy hit. Zamiast rezerwacji stolika w pubie coraz chętniej fani fitnessu wybierają salę do jogi, spinningu, czy crossfitu, gdzie pod okiem trenera można pracować nad swoją kondycją. Większość klubów oferuje na tę okoliczność specjalne menu. To z pewnością zdrowszy sposób na celebrację, niż tradycyjne napoje wyskokowe.