Ich terapeutyczną rolę i moc znamy. Zarówno jako dodatek do potraw i herbat, jak i przy stosowaniu zewnętrznym, pomagają w walce z infekcjami, bólami reumatycznymi, chorobami stawów i wirusami. Które warto znać i mieć pod ręką? Oto najważniejsze rozgrzewające przyprawy i zioła.

Imbir

Przybył do nas z Azji, gdzie od tysiącleci króluje w kuchni. Pomaga w walce z przeziębieniem, mdłościami, czy bólami miesiączkowymi. W jaki sposób? Mieszanka trzech olejów eterycznych – zingiberolu, gingerolu i zinferonu rozgrzewa i leczy. Imbir to bogactwo substancji przeciwzapalnych. Zawarte w nim oleje odpowiadają za polepszenie krążenia krwi, co wpływa na rozgrzanie całego organizmu. Azjaci mawiają, że imbir jest ogniem – stąd też chętnie stosują go w napojach miłosnych, afrodyzjakach, które podnoszą libido.

Cynamon

Czyli zmielona kora cynamonowca cejlońskiego, to źródło wspaniałego aldehydu cynamonowego i epikatechniny, które rozgrzewają i zapobiegają rozwojowi nowotworów i chorób reumatoidalnych. Ten cudowny związek – według naukowców z Uniwersytetu w Arizonie, ma wspomagać walkę z rakiem jelita grubego oraz zapobiegać rozwojowi Alzhaimera. Dlatego warto mieć go w swojej kuchni i dodawać do potraw i napojów.

Kurkuma

Z wyglądu bardzo podobna do imbiru, z pochodzenia jego kuzynka. A może nawet starsza ciotka, bo doniesienia o jej pierwszym zastosowaniu sięgają już 600 r. p.n.e. Od 2007 roku trwają badania nad jej najważniejszym składnikiem – BDMC, odpowiedzialnym za stymulację systemu immunologicznego organizmu. Według naukowców z Uniwersytetu w Kalifornii oraz Instytutu Neurofizjologii w niemieckim Julich, kurkuma pomaga także w regeneracji mózgu po udarze. Rozgrzewa i leczy.

Rozmaryn

Słowianie wierzyli, że jego gałązka, zawieszona nad drzwiami wejściowymi, odstrasza złe duchy, które nie mogą znieść wysokiej temperatury. Dodawali go do naparów, które pomagały w walce z przeziębieniami. Podczas wojny był często jedynym lekarstwem, dostępnym w walce z efektami wyziębienia. To bardzo aromatyczne zioło, które dodatkowo uspokaja i chroni przed skutkami stresu oksydacyjnego.

Kardamon

Dzięki właściwościom silnie rozgrzewającym, znalazł zastosowanie w walce z bólami brzucha. Działa rozkurczająco na żołądek, pobudza trawienie, ale także rozgrzewa i rozszerza drogi oddechowe, dzięki czemu warto stosować go w chorobach gardła, przy kaszlu i problemach z oskrzelami.

Goździki

Kolejny cud z Azji. Zawarty w nich eugenol rozgrzewa, ale i znieczula. Natarcie sproszkowaną rośliną bolących skroni, zęba, czy ucha, pomaga w walce z bólem. My znamy je głównie z zimowych, aromatycznych herbat, które wspomagają walkę z mrozem i nieprzyjemną aurą.

Nie bójmy się ziół i roślin. Korzystajmy z ich dobroci szczególnie teraz, gdy wirusy szaleją, a wiatr i deszcze ze śniegiem narażają nas na nieustanne infekcje.