Skakanie na skakance to rodzaj rozrywki kojarzący się raczej z zabawami dzieci. Tymczasem także w dorosłym życiu może on przynieść wiele radości, a przy okazji być świetnym pomysłem na trening różnych grup mięśni.

 

Pół godziny intensywnego skakania na skakance pozwoli Ci spalić nawet 400 kalorii. Takie skoki wpłyną pozytywnie przede wszystkim na wygląd łydek, ud, pośladków i ramion. To te partie, które przede wszystkim chcą wyszczuplić kobiety. Dzieje się tak dzięki temu, że ruch skakanką wzmacnia górne partie ciała, a sprężyste skoki udoskonalają także nogi. Efekty są widoczne już po kilku bardziej intensywnych treningach.

 

Inne zalety

 

Trening na skakance nie tylko poprawia wygląd ciała, ale także wzmacnia kondycję. Wzrost tętna wyrównuje pracę serca i wzmacnia układ krążenia. Dodatkowo dzięki niemu nauczysz się prawidłowo oddychać. Taka forma ćwiczeń pomoże także w wyzwoleniu Twoich endorfin. Trening zapewnia świetną rozrywkę. Poczuj się jak dziecko, urozmaić swoje ćwiczenia, a nawet poczuj ducha sportowej rywalizacji.

 

Jak przeprowadzić trening?

 

Trening na skakance powinien trwać pół godziny. Można go wykonywać także codziennie. Sprawdzają się interwały – pół minuty skakania, dziesięć sekund przerwy, i tak po kilka razy. Dobrze jest łączyć trening ze skakanką z treningiem siłowym. Zdecydowanie lepiej jest ćwiczyć krótko, ale regularnie, niż tylko raz w tygodniu do utraty tchu.

 

Trening na skakance powinien być przeprowadzony w odpowiednim stroju. Musi on przylegać do ciała i nie krępować ruchów. Istotne jest podłoże, na jakim odbywa się trening. Powinno być ono płaskie i dosyć miękkie, a jednocześnie niezbyt śliskie. Świetnie sprawdza się na przykład podłoże z tartanu. Oczywiście ćwiczyć można także w domu, gwarantując dla siebie odpowiedni zasób miejsca.

 

Ćwiczenia można urozmaicać, stawiając na coraz bardziej zaawansowane figury, takie jak ósemki, skakanie do tyłu lub na jednej nodze. Skakanka musi mieć przede wszystkim odpowiednią długość. Po stanięciu po jej środku, końcówki rączek powinny Ci sięgać nie wyżej niż pod pachy. Wówczas taki trening będzie po prostu najbezpieczniejszy.