Siedzący tryb życia, zbyt mało ruchu, palenie papierosów, czy też niezdrowe nawyki żywieniowe są zabójcami kondycji. Jak sprawdzić, w jakim stanie jest nasz organizm? Proste testy pomogą. Możesz przeprowadzić je sam. Dzięki nim dobór treningu będzie właściwy, a ryzyko urazów i kontuzji mniejsze.

 

Test Coopera

 

Jeden z najstarszych testów, składający się z dwóch etapów. To próba biegowa, której celem jest określenie naszych możliwości wydolnościowych. Najlepiej test Coopera wykonać na profesjonalnej bieżni na przykład należącej do osiedlowej szkoły. Celem jest przebiegnięcie jak największej odległości w ciągu dwunastu minut. Parametry i tabele z wynikami można znaleźć w Internecie. Podchodząc do testu warto pamiętać o technice – nie zaczynamy biegu od największej prędkości, a od najmniejszej, stopniowo ją zwiększając. Tylko w ten sposób ukończymy nasz sprawdzian bez uszczerbku na zdrowiu. Po biegu (od razu) przechodzi się do pływania. Znowu wyznacznikiem jest nasze dwanaście minut, w którym to czasie należy pokonać jak najdłuższy dystans na basenie.

 

Siła kręgosłupa

 

Testujemy ją za pomocą tak zwanej deski. Rozkładamy się na podłodze w pozycji, jak do pompek, tyle, że ich nie robimy. Ręce i nogi muszą utrzymać nasz tułów w powietrzu przez minimum 45 sekund. Im dłuższy czas, tym silniejszy mamy kręgosłup i mocniejsze mięśnie. Parametry można znaleźć w Sieci. Sportowcy potrafią wytrzymać w pozycji deski nawet do 10 minut. Dla zwykłego obywatela normą jest minuta. Problemy z kręgosłupem miewa co drugi Polak. Często wynikają one nie tylko z braku ruchu, ale i niedoborów witamin i niezbędnych minerałów. Szczególnie korzystnie na organizm działa EstroVita. Pamiętajmy, żeby 5 ml preparatu dodawać do spożywanej podczas treningu, czy testu wody, a także na co dzień, urozmaicając nasze dania.

 

Bieg z „oklaskami”

 

To najprostsze i znane chyba wszystkim ćwiczenie. Twoim zadaniem jest w ciągu 60 sekund wykonać jak najwięcej uderzeń dłonią w dłoń pod podnoszonymi naprzemiennie kolanami. Im więcej razy wykonasz klaśnięcie, tym lepsza kondycja. Jeśli Twój wynik nie przekracza 50, czas popracować nad poprawą, bo jest bardzo zły. Najlepszym udaje się uzyskać powyżej 150 „oklasków”.