Każdy pamięta, jak w dzieciństwie kazano mu pić mleko. Miało ono zawierać dużo tajemniczego wapnia, który pozwoli naszym kościom rosnąć, a nam – stawać się coraz wyższymi, czyli coraz bardziej dorosłymi. Mleko rozdawano w niektórych szkołach, a wapń pojawiał się w naszym życiu coraz częściej. Dlaczego wapń jest tak ważny w naszej diecie i dlaczego mimo tego, że na pewno jesteśmy już dorośli – wciąż powinniśmy go przyjmować?

Jak mówi dr n. med. Edyta Blus:

„Wapń jest jednym z bardzo ważnych składników mineralnych, niezbędnych do prawidłowego funkcjonowania organizmu. Zdecydowana większość wapnia znajduje się w kościach i zębach, których jest podstawowym składnikiem budulcowym. Pozostała część znajduje się w tkankach miękkich oraz płynach ustrojowych. Wchłaniania wapnia uzależnione jest w dużym stopniu od obecności fosforanów w diecie. Żeby człowiek mógł poprawnie wchłaniać wapń potrzebny jest również odpowiedni poziom witaminy D oraz K2, stąd ich obecność w wielu produktach zawierających wapń.” 

Wapń pomaga utrzymać prawidłową gęstość kości, ze względu na swoją budulcową rolę w tkance kostnej, która cały czas jest odbudowywana dzięki prawidłowej zawartości tego pierwiastka we krwi. Takie choroby jak demineralizacja kości u osób dorosłych, czy krzywica – u dzieci, spowodowane są długotrwałym niedoborem wapnia we krwi. Suplementacja wapnia może obniżyć redukcję tkanki kostnej i tendencję do złamań w wyniku osteoporozy, u kobiet ciężarnych powoduje obniżenie ciśnienia tętniczego. Niedobór wapnia może doprowadzić do tężyczki, czyli nadpobudliwości nerwowo-mięśniowej, ze względu na jego udział w procesach neuroprzekaźników. Uczestniczy on także w produkcji energii pobudzającej skurcze tkanki mięśniowej. Zapewnia homeostazę oraz wspomaga przyswajanie witaminy B12.

Najlepszym źródłem wapnia przyswajalnym przez nasz organizm są produkty nabiałowe, jak mleko, sery, jogurty etc. Jednak ze względu na alergie pokarmowe lub przyjęcie diety wegańskiej, coraz więcej osób szuka innych jego źródeł. Wapń można znaleźć także w:

  • nasionach słonecznika,
  • tofu,
  • niebieskim maku,
  • nasionach sezamu,
  • mleku sojowym,
  • jarmużu,
  • orzechach,
  • szczypiorze,
  • fasoli,
  • karobie,
  • nasionach roślin strączkowych,
  • kapuście włoskiej,
  • suszonych morelach i figach,
  • twarda woda, czyli woda pitna z dużą zawartością składników mineralnych również funkcjonuje jako świetne źródło wapnia, zwłaszcza, że powinno jej się przyjmować około dwóch litrów dziennie,
  • suplementach diety.

Wapń to zatem absolutnie niezbędny składnik naszej diety, o którego prawidłowy poziom w naszym organizmie powinniśmy dbać. Hipokalcemia, czyli niedobór wapnia prowadzi do poważnych chorób kości i zębów, a także innych problemów zdrowotnych. Można go znaleźć w wielu różnych produktach, dlatego mimo przestrzeganej diety lub alergii, łatwo dbać o jego przyjmowanie. Suplementacja wapnia również jest powszechnie dostępna.


dr n. med. Edyta Blus

Doktor nauk medycznych w zakresie biologii medycznej i magister biologii. Doświadczenie zawodowe zdobywała podczas stażu i pracy w Pracowni Immunologii Doświadczalnej Instytutu Biologii Medycznej Polskiej Akademii Nauk oraz  jako nauczyciel akademicki immunologii i patofizjologii na Uniwersytecie Medycznym w Łodzi.